Bon AppetitLifestyle

To miał być przedwczesny prezent na Walentynki, oczywiście dla mnie. Oko nacieszyłam dosłownie chwilę, gdyż został skonfiskowany przez samego Pana Miłość. A na dziecko Liny i Mii czekałam druga w kolejce. Pół żartem, pół serio – właśnie jesteśmy na etapie robienia sobie prezentów uniwersalnych, z których i jedno i drugie będzie miało równomierny ubaw. Pan Miłość […]